Szuflada…

Dawno mnie nie było na moim własnym blogu. Ciągle w biegu, brak czasu….Ale zaczynam w końcu ogarniać rzeczy, które chodziły mi dosyć długo po głowie. Jednym z takich koszmarów spędzających mi sen z powiek, była….szuflada na sztućce. Tak, tak…niestety szufladka ma nietypowy wymiar i ciężko było znaleźć do niej wkład aby wszystko uporządkować. Dziś nastąpił przełom….zabrałam się za zrobienie przegródek w szufladzie, zobaczcie jak się prezentuje przed i po…

…przymiarka…

  I voilà….

                             

🙂